Urodzić i nie zwariować

Skąd mam wiedzieć, że to już? To pytanie naiwnie zadawałam sobie pod koniec ciąży. Szczególnie kiedy usłyszałam od rozentuzjazmowanego lekarza, że “możemy rodzić!”, po czym spędziłam jak na szpilkach kolejne trzy tygodnie. Nie wiem w jakim świecie ja żyłam bojąc się, że przegapię poród. I dlaczego niesamowicie wkurzało mnie hasło “tego się nie da pomylić z niczym […]

Continue Reading

Dzień dobry, co słychać? Kiedy termin porodu?

kobieta odliczająca dni do terminu porodu

Termin porodu, zwanego rozwiązaniem – co brzmi nieco archaicznie, ale mniejsza o to – zbliża się nieubłaganie. Ciąża jest już donoszona, pokoik gotowy, możesz bez paniki czekać na poznanie swojego maluszka i spotkanie po drugiej stronie brzucha. W niektórych przypadkach wręcz wskazane byłoby rozpoczęcie akcji porodowej. Wskazane dla budżetu domowego rzecz jasna, ponieważ zależność jest niezwykle prosta […]

Continue Reading

Ciążowe ograniczenia bez ograniczeń

Dowiadujesz się, że jesteś w ciąży i zastanawiasz się co możesz, a czego nie. Myślisz sobie – matko moja kochana, ja muszę teraz o siebie dbać, co mam zrobić, czy ja mogę pić kawę? Jeść sushi? Tatara? Biegać? Grać na klarnecie? A co z wysiłkiem fizycznym? Kto wie o co kaman i co zrobić żeby nie zwariować, […]

Continue Reading

Kalafior ciążowy czyli mózg w II trymestrze

Po trudach pierwszego trymestru i jego hasłem przewodnim “albo z kacem, albo wcale” liczyłam na powrót do normalnego życia. Na tyle, na ile można wieść normalne życie będąc w ciąży rzecz jasna. Muszę przyznać, że po części się to udało. Wachlarz fizjologicznych odchyleń od normy zaczął znikać, na horyzoncie majaczyły poranki bez rozpaczania na niesprawiedliwość losu (“niby […]

Continue Reading

Upojenie alkoholowe w wersji dla ciężarnych

Nigdy nie byłam typem imprezowicza “na sto pro”, któremu nie straszne nocne wojaże, szalone ilości alkoholu i hasło “na przypale albo wcale”. Wynika to pewnie trochę z mojej natury, chociaż chyba też gdzieś z tyłu głowy po prostu podświadomie czułam, że chcę żyć następnego dnia. Że nie chcę leżeć jak skóra z byka marząc o szybkiej i […]

Continue Reading