Jak to ugryźć czyli rozszerzanie diety (cz. 1)

girl eating cereal in white ceramic bowl on table

Przychodzi taki moment kiedy na jedno z tych fascynujących pytań macierzyństwa (“je już coś innego?) można odpowiedzieć twierdząco. 

Do rozszerzania diety można podejść różnie. Na chłodno, traktując to jako marchewkowy etap przejściowy między mlekiem a “wszystkim innym”. Można w panice zastanawiać się skąd brać eko-sreko-bio produkty i czy ta kura na pewno była szczęśliwa za życia. A można uzbroić się w wiedzę, tak żeby na początku wyłączyć element paniki i po prostu zacząć działać. 

Czytaj dalej Jak to ugryźć czyli rozszerzanie diety (cz. 1)