Wyzwanie „Ograniczam cukier” – podsumowanie!

Bałam się, zabierałam jak pies do jeża, podchodziłam bliżej i zaraz robiłam krok w tył. Po czym stwierdziłam, że trudno, raz się żyje, zaczynam! Wyzwanie, które dotyczyło ograniczania cukru w naszej diecie trwało 14 dni. Pierwszy raz robiłam coś takiego i nie wiedziałam jaka będzie reakcja. Śmiech? Zakrywanie oczu z zażenowania? Nie! Okazało się, szczególnie w pierwszych […]

Continue Reading

Oooh sugar, sugar!

Przy okazji postów na temat rozszerzania diety (cz. 1 tutaj i cz. 2 tutaj) przyszło mi do głowy, że powinnam bliżej przyjrzeć się składnikowi, który nie bez przyczyny znajduje się w nazwie bloga. Cukier. Chciałam się trochę rozprawić z tą nazwą, zdając sobie sprawę, że dla osób nie kojarzących jej z nazwiskiem autorki może być cokolwiek myląca […]

Continue Reading

Jak to ugryźć czyli rozszerzanie diety (cz. 1)

girl eating cereal in white ceramic bowl on table

Przychodzi taki moment kiedy na jedno z tych fascynujących pytań macierzyństwa (“je już coś innego?) można odpowiedzieć twierdząco.  Do rozszerzania diety można podejść różnie. Na chłodno, traktując to jako marchewkowy etap przejściowy między mlekiem a “wszystkim innym”. Można w panice zastanawiać się skąd brać eko-sreko-bio produkty i czy ta kura na pewno była szczęśliwa za życia. A […]

Continue Reading