Cukier do kawy #2

LIPIEC 2020

Drugi wpis z cyklu “Cukier do kawy”, czyli moje polecenia ciekawych artykułów i książek, w sam raz do kawy (jeśli ktoś woli to może być oczywiście herbata, choć przy obecnej porze roku może jakaś woda z lodem, ewentualnie drineczek, co kto woli). Już nie mogłam się doczekać tego wpisu, nie przypuszczałabym, że zbieranie dla Was tych wszystkich artykułów i tytułów sprawi mi taką frajdę! Mam nadzieję, że znajdziecie tu coś ciekawego dla siebie, dajcie koniecznie znać co Wam się najbardziej podoba! Jeśli chcecie się podzielić czymś ciekawym do czytania to śmiało, piszcie w komentarzach 🙂

ARTYKUŁY – INTERNET

Dzieciooporna – Miłosna Globalizacja – tekst z nowego bloga (pierwszy post powstał w kwietniu), który czyta się z zapartym tchem jak najlepszą książkę. Generalnie polecam cały blog (o związku Polki z Pakistańczykiem, mieszkających w Nowym Jorku), ale ten post jest wyjątkowy. O tym czy wszystkie kobiety muszą chcieć zachodzić w ciążę i rodzić dzieci i dlaczego nie. 

Matko nie narzekaj! – coś pięknego! Tekst o czymś tak oczywistym, że nigdy nie powinien był powstać. Niestety w naszym kraju nadal trzeba trąbić o tym, że mamy prawo źle się czuć nawet jeśli posiadamy tylko jedno dziecko, na dodatek zdrowe, z dwoma rękami i nogami. I mamy przy sobie kochającego partnera. Tak, wtedy nadal, mimo wszystko, można czasem mieć dosyć. I o tym ten tekst właśnie jest i szczerze go polecam.

CUKIER GOŚCINNIE

Macierzyństwo bez ściemy – wywiad – chwaliłam się już na Facebooku, ale co tam, mogę się pochwalić i tutaj 😉 Miałam ogromną przyjemność udzielić wywiadu Eli, czyli Mamie pod Prąd. O tym czym jest dla mnie macierzyństwo, co mnie w nim najbardziej zaskoczyło i gdzie bym wylądowała gdyby nie mój mąż 😀

KSIĄŻKI

Ostatnio przeczytałam sporo książek, ale tutaj wymienię tylko te, które naprawdę mogę polecić. Ostatnie dwie książki przeczytałam już dawno, dawno temu, ale uznałam, że są tak wartościowe (choć tematy wyjątkowo trudne), że absolutnie każdy powinien je przeczytać.

Z miłości? To współczuję. Opowieści z Omanu, A. Romaniuk – zbiór reportaży o współczesnym Omanie (w większości o kobietach we współczesnym Omanie). Każdy rozdział czyta się z wypiekami na twarzy, a z tyłu głowy czai się pytanie: to się na serio dzieje w XXI w.? Na pewno w wielu kwestiach, takich jak np. małżeństwa aranżowane, zmieni nam się perspektywa po przeczytaniu tej książki.

Kobieta z blizną, K. Dacyszyn – pewnie część z Was kojarzy tę historię, która wydarzyła się kilka lat temu w Polsce. Na korytarzu sądowym projektantka mody Katarzyna Dacyszyn została oblana kwasem przez stalkera. Niesamowita opowieść, dająca dużo do myślenia, w formie wywiadu.

Mistrzynie kamuflażu. Jak piją Polki, M. Omilianowicz – rozmowy z byłymi alkoholiczkami, z mężami alkoholiczek i z DDA, a także z psychologami. Polecam naprawdę gorąco, książka nie za długa, daje ogromnie dużo do myślenia – dla mnie szczególnie w kontekście okazywania dzieciom uczuć i budowania w nich poczucia własnej wartości. Jak to się ma do alkoholizmu? Trzeba przeczytać, żeby zrozumieć.

I na koniec, tak jak wspominałam, dwie książki – hity. Cholernie trudne, takie, że trzeba się co chwilę zatrzymywać, bo człowiek nie jest w stanie przetrawić tych treści na raz, o ile nie jest psychopatą.

9 rozmów o aborcji, K. Romanowska, K. Skrzydłowiecka-Kalukin – to nie jest książka zero-jedynkowa. To nie są historie o tym, że aborcja jest albo nie jest ok. To rozmowy z kobietami w różnym wieku, w różnej sytuacji życiowej, z różnym podejściem. Bez pytań z tezą, bez sensacji.

Żeby umarło przede mną. Opowieści matek niepełnosprawnych dzieci, J. Hołub – nikt, kto nie jest w identycznej sytuacji, nie jest w stanie w pełni zrozumieć tego, co czują bohaterki reportaży Jacka Hołuba i z czym każdego dnia muszą się mierzyć. Ale skoro nie możemy zrozumieć w 100%, to jesteśmy im winni chociaż to, żeby postarać się spojrzeć głębiej, przemyśleć i zrozumieć na tyle, na ile jest to możliwe. To niezwykle poruszające historie, żeby nie było, że nie uprzedzałam.

A jeśli chcecie do tego spisu coś dodać, to nie krępujcie się, piszcie w komentarzach 🙂

Mogą Ci się spodobać również:

11 komentarzy

  1. Czasami zdarza mi się pocukrzyć ale tylko trzcinowym :)) kiedyś nie wyobrażałam sobie kawy bez cukru, a teraz jakoś czarna to czarna.

  2. Tytuł ostatniej pozycji mnie zaciekawił. Mam znajomych z niepelnosprawnymi dziećmi i wiem, że strasznie ich to boli, że kiedy oni odejdą ich „dzieci” same sobie nie poradzą… to może być bardzo ciekawa lektura i nowe doświadczenie życiowe.
    Aha… a jak kawa to tylko bez cukru i mleka, nie lubię psuć sobie smaku 😉

    1. To właśnie te książki zastępują cukier do kawy! 🙂
      Książka o rodzicach niepełnosprawnych dzieci jest naprawdę przejmująca, zresztą tak jak i sam tytuł.

  3. Dodałam kilka pozycji książkowych do swojej listy. Pierwsza będzie „Z miłości? To współczuję. Opowieści z Omanu.”. Przypomina mi się seria książek „Arabska żona” – fakt, że nie jest to reportaż, ale zrobiła na mnie ogromne wrażenie.

    1. O tak, ten zestaw jest idealny na jesienne wieczory. Ale cóż, ja już tak mam, że reportaże są ze mną o każdej porze roku 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *