Cukier do kawy #9

Luty, jak to luty – był krótki, ale intensywny. Sporo się działo, a czytało się niestety trochę w biegu. Dlatego dziś polecę Wam wyjątkowo mało artykułów. Bo do nich to zazwyczaj muszę sobie zasiąść przed komputerem, naszykować kawkę i poczytać. Za to (nie wiem jakim cudem) piszę dziś aż o czterech książkach! Chodźcie, już nie przedłużam 🙂

Artykuły

Rodzina nie jest już źródłem wiedzy – dwie socjolożki przeprowadziły badanie na temat tranzycji, czyli „przejścia” do macierzyństwa. Jak postrzegają pojawienie się dziecka kobiety z trzech pokoleń: córki, mamy i babcie. Co najbardziej zdziwiło autorki badania? Jak wygląda w Polsce rodzinność? Jakie są relacje córek z matkami, a matek z babciami? Bardzo ciekawy wywiad, polecam serdecznie!

Będąc rodzicem dwojga – ostatnio pisałam na blogu (o, tutaj) o tym, że niełatwo zdecydować się na drugie dziecko. Podążając tym tropem chciałam Wam dzisiaj zaproponować wywiad z Karlą Orban na temat rodzeństwa, radzenia sobie z dwójką dzieci, tego jak wspierać relację rodzeństwa.

Na spacer z dwójką – i jeszcze jeden tekst o rodzeństwie. Tym razem o tym, jak dokonać tej trudnej sztuki i wyjść na spacer z dwójką dzieci 😀
PS: Jeśli ktoś by tu się chciał czegoś domyślać na mój temat, to nie ten kierunek 😉 Po prostu Magda Komsta z bloga wymagajace.pl ostatnio sporo pisze o rodzeństwie, ponieważ stworzyła szkolenie online dla rodziców w tym zakresie. A że jestem zapisana na jej newsletter, to jestem na bieżąco z tym, co się dzieje na blogu i chcę się tym z Wami podzielić.

Książki

Po kliknięciu w tytuł przeniesiecie się na stronę ceneo, gdzie można porównać ceny książek. Linki otwierają się w nowej zakładce 😉

Przyszło nam tu żyć. Reportaże z Rosji, J. Kostiuczenko – to są reportaże totalnie takie, jakie ja lubię. Powiedziałabym, że Kostiuczenko jest taką rosyjską Justyną Kopińską. Świetne wyczucie ludzi, opowieści z małych miejscowości, ale też z zakątków wielkich miast. Bardzo poruszył mnie np. tekst o Biesłanie i tego jak wygląda tam życie po ataku terrorystycznym na szkołę w 2004 r. Są też opowieści o narkomanach, o matkach żołnierzy poległych na różnych wojnach (także takich, których Rosja oficjalnie nie prowadziła) i o tym jak się traktuje ostatniego kombatanta wojennego w pewnej maleńkiej wsi. Nie jestem w stanie wymienić wszystkich reportaży, ale naprawdę z całego serca polecam, wspaniała książka!

Jak nakarmić dyktatora, W. Szabłowski – wbrew pozorom nie jest to książka historyczna i nie jest też bynajmniej nudna. Autor rozmawia z pięcioma kucharzami największych dyktatorów XX wieku, pisze o tym w niezwykle lekki sposób. Co jadał Saddam Husajn i jaki był prywatnie? Czym zajadał się Fidel Castro? I czemu nakłonienie kucharzy dyktatorów do rozmowy wcale nie było prostą sprawą? Przekonajcie się czytając, świetna pozycja!

Wszystko, co powinieneś wiedzieć zanim umrzesz. Tajemnice branży pogrzebowej, M. Węglarz – ta książka załapała się na lutowe zestawienie rzutem na taśmę. Zaczęłam czytać w sumie trochę z braku laku i… wciągnęłam się tak, że pochłonęłam ją w 3 dni (co przy wymagającym dwulatku jest nie lada wyczynem, więc dodam tylko, że przez te 3 dni byłam lekko niedospana przez nocne czytanie :P). Autorka pisze tak lekkim językiem, jakby pisała powieść! Mnie najbardziej zainteresowały wywiady i wypowiedzi ludzi z branży pogrzebowej, m.in. tanatokosmetologów, balsamistów i mistrzów ceremonii. Książka otwiera oczy na wiele aspektów i wbrew pozorom nie jest tak mroczna, jak mogłoby się wydawać. Nie przypuszczałam też, ilu nowych rzeczy się dowiem, np. o tym jak ubogie jest polskie prawo w zakresie pochówków i że oficjalnie ciało można zbeszcześcić, ale nie można ich ukraść. Ciekawi o co chodzi? To koniecznie sięgnijcie po tę książkę 😉

Szepty spoza nicości, R. Mróz – a na koniec coś totalnie lekkiego, do przeczytania prawie że „na raz”. Trzecia część cyklu o patomorfologu Sewerynie Zaorskim. Przyznam się, że to nie jest jakaś szczególnie porywająca intelektualnie historia. Ale jeśli ktoś np. wybiera się akurat na wakacje albo ma urlop i chciałby trochę przewietrzyć głowę, to jak najbardziej może sięgnąć po ten cykl. Poprzednie części to „Listy zza grobu” i „Głosy z zaświatów”.

A Wy co ostatnio przeczytaliście? Dodajcie coś na moją listę „to read”! Ja sobie to serio zapisuję i czytam! Podzielcie się w komentarzach swoimi propozycjami 🙂

Mogą Ci się spodobać również:

13 komentarzy

    1. Uuu, widzę, że to wymagająca lektura, muszę sobie zarezerwować na nią czas, bo już widzę, że mnie wciągnie. Już dodałam na półkę w Legimi 😉 Dziękuję Aniu za polecenie! Pozdrawiam 🙂

    1. Ja myślałam, że np. książka o branży pogrzebowej nie jest dla mnie, a tu się okazało, że wciągnęła mnie na maksa 🙂

    2. Najbardziej zainteresowały mnie artykuły, które proponujesz. Chętnie je przeczytam. Szczególnie ten o spacerze. 😃 Z moimi jest hardcore. 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *