Negocjacje z prawie-dwulatkiem

W związku ze zbliżającymi się wyborami prezydenckimi chciałam ogłosić, że kiedy już osiągnę wiek pozwalający mi na kandydowanie, zgłoszę się jako pierwsza, oczekujcie zatem kandydatki na pierwszą prezydentkę w tym kraju. Będę już miała takie doświadczenie, że łohohoho, wygram każdą debatę, niezależnie od zadawanych pytań! A jak już wygram wybory to wynegocjuję WSZYSTKO. Co tam sobie z […]

Continue Reading

Pamiętnik z czasów zarazy

Ostatnie kilka miesięcy było jak wytwór kinematografii tego rodzaju, którego ja nie jestem w stanie oglądać, gdyż stopień zakręcenia wątków, pomysłów, postaci, przestrzeni i czasu jest tak głęboki, że umiem wydać z siebie tylko: “kochanie, jak ci się podoba to oglądaj, może lepiej będzie jak sobie coś poczytam”. Nasze mózgi (bo myślę sobie, że nie tylko mój) […]

Continue Reading

Pieluchy wielorazowe – zakochaj się w wielopielo!

W ostatnim wpisie o wyprawce dla noworodka ukazała nam się brutalna prawda: większość rzeczy, które kupujemy, może nam się nigdy nie przydać. Co więcej, nie możemy przewidzieć czy się przydadzą, gdyż każde dziecko jest inne. Jest całkiem prawdopodobne, że morze gadżetów, które zaleje nasz dom przed przyjściem dziecka na świat, może wezbrać, a fala poniesie nas aż […]

Continue Reading

Dzień Matki czyli Robinson i Piętaszek powracają

mama z synem na tle gór

To mój trzeci Dzień Matki, który obchodzę sama nią będąc. Pierwszy był wtedy, kiedy byłeś ze mną, synku, 24 godziny na dobę, zaczynałeś się już wiercić i powoli dostawałam od Ciebie pierwsze kopniaki. Drugi spędziliśmy spacerując, była piękna pogoda, wzięliśmy udział w plenerowym koncercie z okazji Dnia Dziecka, byłeś zachwycony. Dziś jesteśmy razem po raz trzeci, pogoda […]

Continue Reading