Mamo, masz jeszcze siłę?

Powiedzmy sobie szczerze i bez zbędnych wstępów. Bez zwyczajowego pitu pitu o tym jak bardzo kochamy swoje dzieci i o sensie, jaki wraz z ich przyjściem na świat odnalazłyśmy. Powiedzmy to, czego wstydzimy się na co dzień i co ukrywamy przed innymi, żeby nie przyszło im do głowy wykonanie telefonu do Opieki Społecznej. Przyznajmy, że macierzyństwo czasem tak bardzo daje w kość, że chcemy uciec na bezludną wyspę i nie przyjmować gości.

Czytaj dalej Mamo, masz jeszcze siłę?