Eluwina! Czyli czy ja się dogadam z własnym dzieckiem?

Eluwina, ziomeczki! Wczytałam się ostatnio z nieskrywanym zdziwieniem w wyniki tegorocznego konkursu na Młodzieżowe Słowo Roku. Początkowo wydawało mi się, że czytam w języku zielonych ludków z czułkami na głowie. Albo w jakimś, nie wiem, ugrofińskim czy coś w ten deseń. Okazało się jednak, że to polskie słowa. Polskie, aha. Czyli powinnam rozumieć, tak z grubsza chociaż, […]

Continue Reading